Powiem tak. Kupiłem zarznięta używkę za grosze. Poprzedni właściciel nie wiem do czego jej używał, podejrzewam, że jako wiatrówki. Oceniam wiek na jakiś rok, albo i więcej. W środku był praktycznie cały połamany, ale strzelał, po 500-600 kulkach wymieniłem wadliwe elementy. Nie było właściwie potrzeby bo działał bardzo dobrze. Nie moge zrobić, aby za każdym razem magazynek mi zostawał w tylnej pozycji. Zaczep mi nie łapie na popychaczu kulek w magazynku i nie przeskakuje do góry.
Wadą jest to, że cholerstwo absolutnie nie toleruje małych temperatur, zaczyna strzelać od 12-15 w góre. Do tego, tylko na dobrym gazie. N a Ultra gazie strzela pięknie, na gazie od Krakmanów nie bardzo.
Nie żałuje ani złotówki wydanej na tego gaziaka i włoże w niego jeszcze sporo. Naprawdę warto.