Po dwóch tygodniach oczekiwania na zwrot pieniędzy status mojej reklamacji zmienił się na "Twoja replika jest naprawiana". Okazało się, że zaszło nieporozumienie podczas omawiania szczegółów reklamacji przez infolinię i mój wadliwy produkt został omyłkowo skierowany na serwis. Biuro obsługi klienta przekierowało mnie do serwisanta w celu wyjaśnienia sytuacji. Z racji tego, że mocno zawiodłem się na jakości wykonania repliki, którą zamówiłem, nie chciałem wymiany na nowy egzemplarz ani tym bardziej naprawy. Podczas rozmowy ustaliliśmy, że mogę zamienić produkt na inny. Sama rozmowa z serwisem super. Człowiek miał dużo cierpliwości, nie próbował mnie zbyć i był bardzo pomocny. Wybrałem nową replikę (trochę droższą więc musiałem dopłacić różnicę), dorzuciłem chwyt taktyczny i złożyłem zamówienie. Trochę trwało zanim pieniądze z poprzedniego zamówienia zostały przeksięgowane na poczet nowego więc jeszcze kilka razy nękałem gunfire telefonami (przy czym w końcu ponownie musiałem łączyć się z serwisem bo biuro nie odbierało telefonów) W piątek zamówiony towar w końcu do mnie dotarł. Wszystko działa jak złoto. Także reasumując jedyne minusy to czas tego całego przedsięwzięcia oraz to, że gdy odjęto mi punkty lojalnościowe za poprzednie zamówienie to nie zastąpiono ich punktami z obecnego zamówienia...
Dziś Gunfire skontaktował się ze mną w sprawie punktów i sprawa została wyjaśniona. Plus za szybką reakcję na mój wpis!