Jako, że jestem recenzentem gier i większość gier jest mi podrzucana bezwiednie przez firmy robiace gry (praca testera jest niewdzięczna) Condemned: Criminal Origins wylądowało na moim HDD przed datą premiery. Powiem szybko i bezboleśnie... MONOLITH zoptymalizował silnik F.E.A.R.'a wrzucił kilka pomysłów zaczerpniętych z Resident Evil + Manhunt i..... na tym kończy sie cała podnieta grą. Pierwsza godzina z obcowaniem z Condemned: Criminal Origins jest pasjonująca, potem sztampowo zaczyna sie oklepańsko... Zero mózgu, zero kombinacji... kolejny shooter na licencji wspaniałego engine'u... (osobiście uważam, że prim wipoda na rynku Epic z Unreal Engine i panowiee od FarCray'a, czyli CRYTEK). Resztę, jak Bóg pozwoli, jak panowie nie wypłyną z nowymi pomysłami, uważam za popłuczyny... Przepraszam za taki ton wypowiedzi, ale zjadłem "zęby" na testach gier i raczej wiem w co "wolno a nie wolno" grać.
Więc reasumując, jeżeli kochasz serię RE czy też SH - POLECAM!
PS> Upgrade kompa mile widziane, bo choć silniczek po optymalizacji, nadal, żeby cieszyć sie detalami wizualnymi potrzeba smoka z NASA!