Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Charly

Użytkownik
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Charly's Achievements

  1. Człowiek będący wewnątrz budynku nie odczuje komfortu na tyle dużego, żeby z precyzją móc wychylić się i oddać strzał w momencie gdy obok niego będzie co sekunde padać strzał oczywiście skierowany Ostrzał z okna jest zawsze chaotyczny (rutyna zabija) i dlatego snajperowi ciężko będzie wybić kogoś kto jest w oknie... Nie mówie, że się nie da, aczkolwiek FPSy by się w takim momencie przydały. Do tego trzeba wziąć pod uwagę, że przeciwnik znajduje się wyżej i nie jako jego zasięg jego broni się zwiększa, co snajperowi nie pozwoli wykorzystać (w zależności ile FPS ma jego giwera...) przewagi zasięgu, którą to posiadał powedzmy w momencie gdy teren był płaski... Snajper nawet w ghilie jest lepiej widoczny z góry, A chyba w budynku piętrowym z parteru nie prowadzi się głównej obrony, więc to też wpływa na to, że go lepiej widać.
  2. Co do takich warunków jak obrona budynku, to mimo wszystko uznaje wyższość liczby magazynków do broni maszynowej, niż jakiegoś karabinu "snajperskiego".Taką sytuacje mieliśmy. (obrona pojedynczego zrujnowanego domku) mój chłopak wystrzelał 7 mid cupów ja też całkiem sporo i przyznaje, że amunicji pod koniec mi zabrakło... Jednak powstrzymaliśmy spore natarcie 12 vs4 (długa historia) itd....... Obrona budynku mimo wszystko nie pozwala "snajperowi" zbyt dobrze się schować (oczywiście są wyjątki...), a chyba zależy nam na oddawaniu skrytych i precyzyjnych strzałów, a niestety do dyspozycji nie mamy młotów pneumatycznych czy innych cięższych narzędzi (ew, materiałów pirotechnicznych) żeby zbudować sobie jakieś stanowiska, albo choćby dziury strzeleckie w ścianach... A co do samych "obserwatorów" to najlepiej jak by zawsze mieli jakieś m249, do tego spory magazynek, bo chyba tak zazwyczaj są wykorzystywani (na strzelankach)... W airsofcie wszystko zależy od sytuacji... Tak czy siak najważniejsze jest, że im niżej leżysz tym mniej Cie widać... PS niektóre rzeczy to panowie załatwia się na PW... Pozdrawiam
  3. kulki: GUNFIRE 0.25 Używane w mp5CA x 2 i ak47TM Zacinki: jedna w magazynku (bo za dużo się ich napchało do mid cupa) Wystrzelone 6000 w tych trzech broniach... Różnicy między blasterami nie widać, w prec lufie bała bym się ich używać... Ale skoro w stockowych działaja to po co przepłacać (na zbrojowni była promocja 6k 0.25g kosztowało koło 45 zł! )
  4. Co do lunet. To pamiętajmy, o takim magicznym słowie jak KLIMAT... W ASG "snajper" czy tam "strzelec wyborowy" zazwyczaj sam nadaje sobie pewne cele i zasady którymi sie będzie podczas rozgrywek kierować. Więc ciężkie wg. mnie jest jego identyfikowanie z rolami snajperów/strzelców wyborowych różnych jednostek wojskowych/policyjnych... Historia wspaniałego "nożownika" opisuje poziom jego przeciwników... Strzały w głowę jak by nie było, są dość ostro przyjmowane do świadomości osób "postrzelonych" przez "snajpera ASG"... I nie raz uważane za karygodne... Jednak głowa jest bardzo często jedyną częścią ciała wystającą zza różnych osłon. Do tego mamy pewność, że taki strzał nasz przeciwnik poczuł i jeśli go zignoruje, to dodatkowo mamy 100% pewność że strzelamy do terminatora. W przeciwieństwie do np, do strzałów w korpus (niektórzy przecież noszą dla klimatu kamizelki kewlarowe [to nie żart...] i nie zawsze mogą odróżnić taki strzał z np uderzającą gałązki). Wg mnie taki skryty strzał w głowę mimo wszystko sprawia większą przyjemność niż np. w nogę, spodziewam się, że część wypowiadających się osób temu zaprzeczy, aczkolwiek większa część ludzi którzy mają z tym styczność się ze mną zgodzą (choćby podświadomie)... A jakichkolwiek taktyk/technik snajperskich w ASG najlepiej uczyć się poprzez doświadczenie. Nasza "broń" mimo wszystko różni się od prawdziwej, nie pozostawia dymu po wystrzale (nie mówię o gaziakach) itd... Pozdrawiam
×
×
  • Create New...