Witam , jest to mój pierwszy post więc proszę o lekką wyrozumiałość . Mając wstęp za sobą przejdźmy do sedna , dzisiaj dostałem w końcu upragnionego klocka - Glock 17 gen4 We-057 , poczekałem troszkę by wszystko się ogrzało itd ( paczka była strasznie zimna ) zabrałem się do testowania no więc załadowałem 10 kulek do maga , napełniłem magazynek 2x po 7sek ładowania no i zacząłem strzelać do poduszki . Trzeci wystrzał miał inny dźwięk taki jakby bardziej miękki , nie wiem jak to opisać ale był słabszy odrzut . Myślałem , że ja coś źle robię tzn. nie naładowałem do pełna maga lub coś . Odpuściłem sobie strzelanie do poduszek i poszedłem na działkę by go porządnie przetestować , problem powtarzał się za każdym razem więc już nie wiem czy to moja wina czy klocka , jeszcze wspomnie że kiedy próbuje 4 raz strzelić to już nic się nie dzieje - nie ma gazu . Temperatura to około 0*C jak coś . Gaz jakiego używam to jakiś Smart Gas ( jeden z tańszych)