Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

SirK

Użytkownik
  • Posts

    12
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SirK

  1. W ASG jest też takie dziwne zjawisko że szybkość prowadzenia ognia przekłada się na celność, a im gorsza replika tym bardziej. Działa to tak, że tor lotu kulki bywa dziwny np. lekko po łuku w prawo (im tańsza replika tym ostrzejszy łuk zwykle ;) ) a przyrządy celownicze działają tak sobie (zwłaszcza przy odchyleniu toru lotu w bok) w związku z czym celuje się po locie kulek - jak trafiłem na prawo od przeciwnika to celuje bardziej w lewo i tyle. Tu pojawia się problem z replikami sprężynowymi - ruch jaki musisz wykonać by przeładować sprawia ze nie celujesz już w to samo miejsce co przy pierwszym strzale więc nie bardzo wiesz gdzie to jest "trochę w prawo" podczas gdy AEG na semi nie ma tego problemu, a przy serii po prostu w czasie rzeczywistym widzi gdzie kulki lecą. Przy tanich replikach seria kulek zastępuje na swój sposób celownik laserowy ;) No i większa szybkostrzelność = większa statystycznie szansa że kulka akurat poleci tam gdzie chcemy. Dlatego kupując nieprecyzyjna sprężynówkę (precyzyjne są snajperki po tuningu gdzie kulka leci dokładnie tam gdzie celujesz i często bardzo daleko) będziesz miał wiele gorszą pozycję niż wynikałoby to tylko z porównania szybkostrzelności i zasięgu maksymalnego. Mądrze Ci w tym temacie prawią, ja osobiście na pierwszą replikę na super napiętym budżecie brałbym Glocka Cymy (ew. MP5 Galaxy) (potem przerobił go na LiPo za ok 50 zł i dokupił długi mag za 45 ale to nie jest bardzo konieczne) bo możliwość strzelania serią rekompensuje jego słabe FPSy i replika ta spokojnie zostanie z Tobą na długo i będzie użyteczna. Na scenariuszach gdzie las jest gesty a teren duży i nie wiadomo gdzie dokładnie jest przeciwnik bardzo sobie Glocka chwalę.
  2. No właśnie szkopuł w tym że przeryłem internet wzdłuż i wszerz za info o tych replikach więc jaki taki ich obraz mam, a wszystkie wypisane w 1 poscie modele moje wymagania jakoś spełniają bo to ogólnie nie są złe repliki - najcenniejsze byłoby dla mnie porównanie tych modeli między sobą przez kogoś kto ma z pierwszej/drugiej reki wiarygodne info o więcej niż jednym z nich. BTW to trochę dołujące, ale szukanie niezawodnej repliki przypomina ganianie za świętym Gralem - niby I klasa ale w temacie każdej repliki X graczom się tenie na singlu/zjadło zęby bo coś tam/nieszczelne to czy tamto... a co ciekawe mam wrażenie że im wyższa półka tym więcej konstrukcji nietypowych i słabsza dostępność części. Oczywiście marudzę a i tak jest lepiej niż kiedyś bywało niemniej jednak gdyby repliki były samochodami to nie mam pojęcia czym bym wjechał na autostradę bez duszy na ramieniu.
  3. SirK

    Type 97 [RS]

    Mam pytanie - po zamontowaniu nakładki na chwyt dającej RIS i zamontowaniu na tymże RISie optyki nie jest ona zbyt oddalona od osi lufy dla precyzyjnego (jak na AS oczywiście) celowania? Jak ktoś będzie tak miły i napisze trzy słowa o tym jak się ta replika sprawdza z optyką będę wdzięczny.
  4. Ddzięki za radę :) Widzę że populacja bullpup userów jest skromna lub introwertyczna ;) F2000 G&G ma też ten plus że jest najłatwiej dostępne z tego co biorę pod uwagę.
  5. Szukam wytrzymałej repliki na magazynki do m4. Zainteresowały mnie bullpupy ale są z natury dość nietypowymi konstrukcjami więc interesuje mnie ich porównanie w tym także informacja o dostępności w PL jeśli ktoś akurat taką posiada. Co mnie interesuje: 1. Wytrzymałość i niezawodność - repliki sypią się gdy na nie spojrzę, mam bogate przejścia z serwisem własnym i komercyjnym do których nie chcę wracać ani opisywać, tym razem szukam repliki dającej ok 450 fps z zapasem wytrzymałości i tak bezawaryjnej oraz idioto-odpornej jak to możliwe za co jestem gotów zapłacić. Im dłuższa gwarancja tym lepiej ofc. Między innymi dlatego nie chcę zwykłego m4. 2. Pasujące stangi powszechnych producentów, miło gdyby optyka była łatwa do zamontowania, a części możliwie wymienne z innymi producentami (vide punkt 1) 3. Wygoda w użytkowaniu - z replika będę sporo chodził bez odpoczynku, możliwe że czasem przez 24h nie wypuszczę z rąk, a w takich warunkach wyważenie i inne detale nabierają znaczenia. Replika ma być pod "las" generalnie. 4. Wykonanie - zakładam że będzie co najmniej bardzo dobre-replika ma być na lata i miło by było patrzeć na nią przez ten czas z przyjemnością. Z tego co znalazłem powyższe warunki spełniają lepiej lub gorzej: Type 97 Real Sword L85 ICS F2000 G&G PDR Magpula Tar21 Aresa Będę wdzięczny za wskazanie innych kandydatów, a także info o tym które repliki byście polecili oraz o jakiś cechach charakterystycznych o których warto wiedzieć przed zakupem danej repliki. O firmach z wyższej półki mam pojęcie mgliste więc proszę nie zakładać że wiem że ICS ta a Magpul tamto - za takie info też będę wdzięczny.
  6. Poprzednio zgadywałem że mogą to być kable w kolbie więc je wymieniłem tym razem pomijając bezpiecznik więc takowego brak. Rozumiem ze kombinujesz w ten sposób - kable zbyt obciążone jak na swoją jakość się grzeją, opór(?) wzrasta wiec silnik nie dostaje dość prądu i nie naciąga springa aż układ nie wystygnie. Kable Cymy to shit wiec możne coś w tym być, chyba nie wymieniałem tych od GB. Czy to nie powinno jakoś zauważalnie narastać w trakcie prowadzenia serii - coś podobnego do efektu rozładowującej się baterii? Jutro jak będę miał chwilę rozmontuję replikę i sprawdzę jak tam temperatura batki i kabli a na razie gdyby ktoś miał inne sugestie to chętnie poczytam i z góry (jak i z dołu) dziękuję.
  7. Problem wygląda następująco - replika (ak47 gb z Cymy v3) strzela z przyzwoitym rofem na m110 i boreupie CA. Niestety jak przygrzeję dłuższą serią (np. 3 sek. bo kogoś osłaniam) seria urywa się albo po tej serii już nie mogę oddać strzału, na singlu też nie. Po naciśnięciu spustu słychać "tyk" silnika podobny do tego przy zablokowanej sprężynie, ale batka jest mocna i pełna (objawy identyczne na 2 batkach - FF 2000 i KA 1200 mAh, KA praktycznie nówka, FF stara sprawdzona batka). Co ciekawe po dłuższej chwili replika wraca do "normy" tzn. nie ma problemu ze strzelaniem aż do kolejnego "przegrzania". Swoją drogą już kiedyś miałem bardzo podobne problemy przy używaniu z tym zestawem GB starutkiej chińskiej batki 8,4 - replika śmigała na początku ale jak wymiana kulek robiła się ostra to łapała zaciekę i koniec - a potem udawała we wszystkich serwisach że jest sprawna (robiąc ze mnie idiotę) zwłaszcza jak podłączali do mocnych baterii - wiec kupiłem 9,6 i skala zjawiska zmalała ale problem jak widać pozostał. Podejrzewam że może być to coś z prowadnicą ale że nigdy z tą częścią problemów nigdzie nie miałem to jestem ciut zielony. Prowadnica jest łożyskowana i w serwisach (2 już nie istniejących) sygnalizowano mi problem "pęknięte łożysko ale na razie może być bo nie przeszkadza". Ja bym zgadywał że prowadnica utrudnia w jakiś sposób (jaki?) ściskanie sprężyny i stąd te problemy, niemniej chętnie posłucham bardziej doświadczonych "grzebaczy".
  8. Hmmm dzięki za pomysły. Łożyska wstawiane w 2 niezależnych serwisach, 1 gb na dniach odebrany po przeglądzie. Mam takie pytanie - czy jest taka możliwość aby była to wina złożenia repliki - dysza zahaczała o coś na wylocie/coś nie teges z komora hopka? Wydaje mi się iż usterka pojawia się w pewnym konkretnym body po odkryciu jej wczoraj w nocy na dzisiejsza strzelankę zamontowałem gearbox który wydawał się od niej wolny tymczasem dziś od rana problem wrócił zaś wymontowany gearbox na 5 prób (podpięcie batki - 3 strzały) wszystkie przeszedł śpiewająco nawet na niepełnej batce stąd moje pytanie.
  9. Witam Problem wygląda następująco: mam 2 gb v3 z AK Cymy (0.31 i 0.28), jeden ze sprężyną m110, drugi m120, wymienione łożyska w obu. Po podłączeniu baterii stockowej (każdej z 2 posiadanych) (8,4V 1200mAh) zdarza się że nie mogę oddać strzału (silnik "tyka" i nie naciąga sprężyny bądź naciąga nie do końca) i przez jakiś czas replika jedynie "tyka" (tak jakby silnik próbował naciągnąć ale napotykał na twardy opór) w odpowiedzi na spust, czasem kilka pierwszych strzałów jest ok i usterka pojawia się "znikąd". Co dziwniejsze przechodzi po zwykłym odczekaniu ~30-60 sekund-mogę oddawać strzelać na semi jak i całkiem długie serie na auto. Po jakimś czasie usterka wraca i tak w kółko. Obwiniając okablowanie kolby stałej podłączyłem batki bezpośrednio pod gb - problem jak mi się wydaje nieco zmalał jednak wciąż się pojawiał w dowolnej kombinacji 2 baterii i 2 gb. Przyznam że nie mam pojęcia z czym jest to związane-będę wdzięczny za wszelkie sugestie. Pozdrawiam SirK
  10. Finał sprawy
  11. Witam Tez mam używaną CM031. Po roku bez jakiejkolwiek wymiany części musiałby być chyba cud (albo wyjątkowo troskliwy użytkownik) żeby wszystko chodziło jak trzeba. Jeśli nie jesteś z niej zadowolony - oddaj. Masz do tego prawo, zwłaszcza jak działa wadliwie (czyli w sumie nie działa). Sporo by trzeba w rocznego stocka zainwestować (sporo w porównaniu z nowym chińczykiem) żeby karabin był pełnowartościowy. Co pada i się sypie przeczytasz w odpowiednim temacie. Daj karabin gdzieś na przegląd. Co do baterii - zależy co to była za noc ;). O ile pamiętam stockowa bateria ma 1200mAh i ładuje się ją (wg. krakmana) standardową ładowarką 7 godzin. Fakt, z tego co wiem bateria powinna być lekko ciepła po naładowaniu (po przeładowaniu chyba tym bardziej). Pozdrawiam
×
×
  • Create New...