Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

wojocki

Użytkownik
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wojocki

  1. Psychologiem nie jestem, ale po obejrzeniu materiału video mam wrażenie, że chłopak ma parcie na szkło. Gdyby mnie przyłapano na takiej głupocie unikałbym wywiadów jak ognia, zakazał podawania nazwiska i jeszcze kazał zamazać twarz, albo wogóle zakazał publikacji wizerunku. Tak bardzo bym się wstydził. A tak wszyscy wiedzą kim jestem - laski też! - wywiady.. telewizja... wizyty w zakładach pracy :) Baaardzo mocno podejrzana sprawa z tą szybkością pojawienia się policji. Zatrzymał samochód, otworzył bagażnik i przeszedł 3 metry do bramy - jakieś 5-6 kroków i już za nim wpadli policjanci? Czy policja używa dziś nowej technologi? Teletransmisji? :) Nie chodzi mi bynajmniej o podejście mundurowych do zgłoszenia tylko jak ktoś powyżej zauważył sam tryb interwencji. Trzeba samemu ostro namieszać żeby wysłano tylu policjantów i jeszcze chate przetrzepać. Kiedyś po strzelance siedzieliśmy spokojnie w środku zagajnika poza terenami zamieszkanymi. Pakowaliśmy sprzęt i popijaliśmy browarki. Z daleka zauważyliśmy dwóch policjantów którzy obchodzili teren. Wkońcu do nas podeszli, grzecznie się przedstawili i poinformowali że jakiś spacerowicz zgłosił ludzi z niezidentyfikowaną bronią w okolicy. Daliśmy repliki policjantom do łap celem identyfikacji, wyjaśniliśmy jak to działa, opowiedzieliśmy o ASG i panowie grzecznie poprosili nas o dane osobowe bo muszą jakoś zgłoszenie opisać. Obyło się bez przepychanek, aresztowań i rekwirowania sprzętu. Zachowali się profesjonalnie. Najpierw z daleka sprawdzili czy wzywać AT czy nie a potem podeszli i poprosili o wyjaśnienia. I nikt do gazet nie biegał. No ale jeżeli ktoś paraduje po osiedlu z giwerą i jeszcze robi sobie fotki (dobrze gdzies przeczytałem?) to nie ma dziwne ze ktoś wzywa policję i jest to moim zdaniem reakcja prawidłowa... sam bym nie był zadowolony gdyby istniało zagrożenie że moje dziecko może oberwać na podwórku z 400 fps. Albo prawdziwą kulkę bo z daleka nie widać co kto trzyma w łapach. Moim zdaniem cała parada "pokrzywdzonego" musiał trwać przynajmniej 30 minut a nie 6 kroków. Policja miała w tym przypadku rację. pozdrowojo
  2. 400 fps? no to sklep lekko przesadził bo na ostatniej fotce C11 jest zapakowany, a na opakowaniu jak byk stoi 350 fps. A znając upodobania producentów do zawyżania mocy - pewnie ma ze 300 - 320 fps. A tak na marginesie - jaka jest różnica w bólu od oberwania z bliska kulką 400 fps z pistoletu a jaka z oberwania z bliska ze stuningowanego guna do 400 fps jako broni głównej? Bo jak zauważyłem do tej pory na strzelankach nikt z wypasioną giwerą podchodząc blisko do budynku nie zakłada jej nagle na plecy i nie wyciąga słabszego pistoletu by nie zrobić kolegom krzywdy w środku? Co do używalności tak mocnego guna to właśnie chodzi mi o nietypowe zastosowanie pistoletu na pojedyńczy niespodziewany strzał ale z trochę większej odległości. A na bliskie dystanse wolę swego kaszlaka MP5. Po prostu wolałbym być bardziej mobilny w akcji a dodatkowa snajperka utrudnia zwrotność. Doszedłem do pomysłu zakupu mocnego pistoletu po dwóch przypadkach strzelania do gościa poza zasięgiem mojego MP. Może ktoś zna to uczucie jak wsciekle próbujesz trafić a facet ze śmiechem na ustach spaceruje po placu i udaje że zbiera grzyby? A tak szybki strzał i lecisz dalej.. no i dodatkowy element zaskoczenia bo na widok snajperki to sie raczej większość ludzi chowa. Myślałem też o Socomie ale jest za duży i awaryjny. C11 podoba mi się ze względu na to że jest malutki i poręczny. uprzedzam następne posty .... nie piszcie żebym sobie wogóle wiatrówkę na śrut kupił i wogóle strzelał się gdzie indziej z puszkami bo nie o takie wypowiedzi mi chodzi. Tylko konkrety: ktos ma? trzymał w rekach? jakie wrażenie w wyglądzie? czy środek wygląda solidnie? i czy plastiki nie mają nadlewek... słowem - ogólne wrażenia. pozdrawiam W.
  3. Witam! chcę kupić taki sobie pistolecik http://www.militaria.pl/cocoon/product.xml...ifiers=category waham się jednak czy nie wyrzucę kasy w błoto. kolega ogladał go w sklepie i twierdzi że wyglada jak "jego wysokośc plastikowość". jednak osiągi - przynajmniej w opisie - robią wrażenie. Czy ktoś go ma? używa? A jesli tak to jak się sprawuje? Co z awaryjnościa? Przy 140 m/s nie wierzę że nic nie pęka - kwestia tylko jak szybko? pozdrawiam i czekam na odpowiedzi W.
  4. Spotkałem się juz z przenośną wersją tego zagadnienia... żekłbym: "modelarską" :) Byłem kiedyś na strzelance w której jednym ze scenario było zdobycie wzgórza z 4 bunkrami... właściciel terenu raczej nie zgodził się na rycie okopów więc bunkry były wykonane po prostu z dużych kartonów po lodówkach i pralkach ze sklepu AGD. Żeby nie wygladały obciachowo były pomalowane w kamo, miały wycięte otwory strzelnicze i były jeszcze pokryte siatką maskującą ściągniętą z jakiejś remizy strażackiej. Mimo mało realnych materiałów efekt był naprawdę dobry a zabawy było co niemiara. po imprezie kolesie złozyli wszystkie "bunkry" na płasko do samochodu i było cacy. W środku mozna było swobodnie strzelać klęcząc na kolanie a rozpięta siatka maskująca sprawiała wrażenie z zewnątrz że strzelec siedzi w środku wzgórza. Oczywiście niektóre kulki z mocniejszych AEG-ów wchodziły przez ściany do środka, ale nie tam gdzie karton był 3 warstwowy. Część plątała się w siatkę. pozdro for all W.
  5. Siemka! Używam membrany BW razem z podpinką od parki jako kurtki zimowej od września. Wszystko kupiłem na Allegro. Towar był wystawiony jako używany ale wygląda jak nówka. Kilka silnych ulew jakie były od zakupu nie zrobiły na membranie żadnego wrażenia... nawet szybko schnie i nic nigdzie nie przepuszcza. W terenie sprawdza się doskonale. Nie przepuszcza silnego wiatru nawet bez użycia podpinki. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Za swój rozmiar dałem 90 zł a za podpinke 30zł. Nie mam jej nic do zarzucenia ale może po prostu trafiłem na dobry sort. pozdro for all W.
  6. Zapomniałeś thor jeszcze wyjaśnić że rywalizacja jest dobra w sporcie. ASG nie jest uznawany przez prawdziwych maniaków za sport, ponieważ przejawy rywalizacji w ASG prowadzą do niepożądanego zjawiska "kuloodpornych" czy też "trafienionieprzyznającychsię" . A to godzi w podstawowe założenie ASG którym jest przede wszystkim gra Fair Play :) ...to tak dla ogólnego przypomnienia :) pozdro W.
×
×
  • Create New...