Witam;
Mój problem jest dość dziwny.
Co wymieniłem:
Wrzuciłem do gnata FTKa ze sprężyną M120. Wymieniłem baterię na SANYO 9,6 3300 mAh, kabelki silikonowe (1,5 mm, modelarskie)..
Opis problemu:
Replika strzela z dość dobrym ROF-em, czuć ok. 400 fy py sy, ale po dłuższej serii broń przestaje strzelać. Trzeba zwolnić sprężynę lub odczekać dłuższą chwilę i dopiero wtedy można łoić dalej.
Jaka jest przyczyna tego?
Sprawdzałem baterię testowałem na GP i sprawuje się znakomicie. Wydaje mi się, podkładki pod zębatkami są dobrze dobrane, bo mają leciutki luz, a nie „giboczą” się przy przepływie prądu. Podejrzewam kable, chodź jeden ze znajomych używa takich samych i nie ma problemów.
Przepraszam, że nie umiałem dobrze sprecyzować nazwy tematu.