Kolega wyżej ma rację, różnią się przede wszystkim taśmami i wnętrzem. Posiadam RR (JPC pod płyty SAPI L), a kolega currahee (posiadamy je od kilku miesięcy, ale kolega ciut dłużej ode mnie). Jak to działa w praktyce? Szwy są bardzo wytrzymałe: Szwy przy rzepach jak np. panel z przodu, czy klapy do zamknięcia płyt balistycznych na dole w kamzie (chodzi o rzepy i o szwy), czy na ramiączkach (już na samych ramiączkach, nie łączenie z cordurą) także silne, pod wpływem twardej strony rzepa nie przecierają się (przynajmniej na ten czas). Aczkolwiek i w jednej kamzie, jak zarówno w drugiej małe odchylenie się trafi (oczywiście, że nie takie jak w chińskich kopiach :icon_biggrin:). Wystające nitki? Tylko przy końcach szwów, ale są one zabezpieczone. Moja kamizela przeżyła imprezę, gdzie kolega złapał mnie za ramiączka kamizeli i po podłodze budynku przez ok metr wciągnął do pomieszczenia. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nawet na taśmach murdrock webbing nie ma przetarć. Natomiast jest pewna wada tych taśm- przy rzepie z przodu kamzy (przy ładownicach) od właśnie twardszej strony rzepu te taśmy zaczynają się mechacić (taśmy drukowane, jakie ma kumpel nie mają tego problemu). Rzep na ramiączkach nawet przy intensywnym użytkowaniu i dużej masie sprzętu na niej nie strzępi się, szwy w tamtych okolicach pozostają nienaruszone (także w obydwu modelach). Gumy na plecach jak gumy, trzymają mocno, nie rozwiązały się ani razu same (w obydwu kamizelach).