Tak, tak, dokładnie o to, proszę o więcej pomysłów. Ja mam takie propozycje: ograniczona ilość amunicji, zero kontaktów z ludnością cywilną, rozległy teren działań, w którym dałoby się prowadzić działania: takie jak: niszczenie infrastruktury i oddziałów wroga, działania rozpoznawcze, CSAR itp. Mogłyby byc tez scenariusze, w których mozna by było odbijać jeńców, dokonywać zamachów, w określonym miejscu i czasie unikając nieprzyjaciela. Oczywiście wariantów scenariuszy są setki, tylko czy znaleźli by się chętni do uczestniczenia w tego typu działaniach, ponieważ jest wielu "maniaków", dla których najważniejszych jest seria z Highcup'a.
EDIT:
Problem martwych mozna rozwiązać w taki sposób, że po akcji wszystkie oddziały oddzyskują pełną wartość bojową i działają dalej.
Wychodzenie do samochodu, jęczenie itp. bzdety mozna rozwiązać w prosty sposób: zasady znane są od początku jeśli komuś nie odpowiadają to nie przyjeżdża, to samo tyczy się karności i posłuszeństwa nie podoba się - nie przyjeżdżaj. Na manewrach organizowanych przez RSC nie było z tym najmniejszych problemów: zasady były jasne i każdy ich przestrzegał, jeśli komuś sie nie podobało to droga wolna.