-
Posts
34 -
Joined
-
Last visited
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
Andej997's Achievements
-
Wielka Wojna. Boże Narodzenie 1914. Szaniec koło Buska Zdroju. 10.12.2022
Andej997 replied to Pazur88's topic in Imprezy ASH
I. Państwa Centralne 1. XrayPl/mundur/006/Sierżant 2. Bradley/CK/Strzelec 3. Nightmaresollen/niemiecki/019/Strzelec 4. Meister/CK/011/Strzelec 5. KubaJozefek/Prusy/Oficer 6. Michael/Prusy/Sierżant (nr karty uzupełnie poźniej) 7. Gregor/Prusy/Medyk 8. Horst/CK/Strzelec 9. Mękar/Prusy/017/Strzelec II. Ententa 1. Cortes/brytyjska/xxx/Sierżant nr książeczki wojskowej wpiszę później 2. Arkusz / brytyjska / 018 / Strzelec 3. Lord Czarna Żmija/brytyjska/007/oficer 4. Peter C. Hawke (Pit) / brytyjska / strzelec 5. Misiek / włoska / 012 / strzelec 6. Mickiewicz / brytyjska / strzelec 7. Andej / belgijska / brak / strzelec -> Poszukiwany transport z Warszawy, bez tego może być ciężko z obecnością... -
Znam i spróbuję gdy pojawią się konkrety ;) Choć obawiam się, że chętni to będą, ale na Irlandię, a nie inne scenariusze.
-
Ira zyskała nowego ochotnika! Bicie Angola to nie tylko obowiązek ale i przyjemność. Berberowie w sumie też Ostatnia jakoś najmniej mnie jara.. Generalnie warto dać ogłoszenie na grupach larpowych. Myślę że znajdą się chętni na cywili. A ja idę zanurkować w szafie i poszukać czegoś na Ira!
-
BPW: "Bzura 1939" - Czarnocin k. Łodzi, 17 września 2022 r. (ASH)
Andej997 replied to Domin007's topic in Imprezy ASH
Wyszedłem jak taktyczny kartofel, niby sobie tłumaczę, że to wina swetra... ale czas się za siebie wziąć :D Impreza była zacna. Jeszcze raz dziękuję i oczywiście na wrzesień zgłaszam się w ciemno! -
[PORADNIK] Stylizacja polska (WP, KOP, PP do 1939 r.)
Andej997 replied to KamilM's topic in Alianci wschodni
WRZUCAM LINK! https://allegrolokalnie.pl/oferta/mundur-wz-19-6ux Wz. 19 z filmówki, wełniany, całe 150 szekli nadwiślańskich, klata 51, na mnie małe... ale a nóż ktoś skorzysta ;) -
[PORADNIK] Stylizacja polska (WP, KOP, PP do 1939 r.)
Andej997 replied to KamilM's topic in Alianci wschodni
Tutaj chyba nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wiadomo że np. artyleria przy kawalerii miała buty z wysoką cholewą, saperzy sami w sobie mieli "saperki". Co do art. plot. to patrząc po zdjęciach zdarzają się i saperki i trzewiki + owijki. Mam gdzieś zdjęcia z 20 pułku ułanów i ich artylerzyści mają trzewiki +owijacze (manewry z 1937 albo 38). Tutaj masz 10 BK z 1938, ale nie podejmuję się oceny czy to saperki czy owijacze... To na co (w sumie detal) można zwrócić uwagę, to schowanie manierki do chlebaka. W 1939 r. WP nie nosiło manierek na pasie tylko w chlebaku. Choć zastanawiam się czy jest sens zwracać na to uwagę w warunkach ASH. -
[PORADNIK] Stylizacja polska (WP, KOP, PP do 1939 r.)
Andej997 replied to KamilM's topic in Alianci wschodni
Tutaj jest to w 100% prawda. Problematyka kurtki wz. 19 (a potem 19/28 i 19/36) jest taka, że one umiarkowanie mocno się różniły choćby kołnierzem. Drugi problem w naszym wypadku to materiał (czyli wełna), choć np. w muzeum bitwy nad Bzurą w Sochaczewie mają drelichową kurtkę wz. 19 używaną przez którąś z brygad ON. Więc mogły się takie zdarzyć choć powszechne na pewno nie były. W mojej ocenie dobrą bazą dla wz. 19 jest kurtka drelichowa armii szwedzkiej http://www.asg.warszawa.pl/odziez-i-demobil/demobil/kurtki/p,szwedzka-damska-kurtka-wojskowa-m-59-c80-1977-r-zielona-l,121672.html (np. takie coś, choć cytadela ma ceny od czapy, na allegro/olx identyczna kurtka to koszt rzędu 50-100 pln). Od razu dwie uwagi jeśli ktoś się zdecyduje na taką kurtkę 1. Nie wybielicie jej (próbowałem nie idzie, jedyne co osiągałem to wybielenie nici... ) 2. Nie pofarbujecie jej (ani motylem, ani bardziej zmyślnymi barwnikami, też próbowałem, tyle dobrego, że barwnik trochę zabarwił nici więc nie wygląda to aż tak głupio). Ostatecznie kurta będzie bardziej zielona niż khaki... :/ co może boleć (mnie osobiście boli). Z drugiej strony, taka kurtka nada się świetnie na francuza 1940. Z trzeciej strony, siedząc w magazynie muzeum w Sochaczewie oglądając różne mundury (łącznie 10-12 sztuk) wz. 19 i wz. 36 stwierdzam... Że kolorystyka jest mocno względna, od troszkę ciemniejszego niż "słomiany" (Bryczesy ze zdjęć powyżej), po bardzo ciemne khaki wpadające w zgniło zielony (zdjęcia stylizacji na piechotę). Oczywiście może być to kwestia czasu, ale rozmowa z kustoszem odpowiedzialnym za dział 1939 raczej potwierdza tezę o "wielu odcieniach" (mowa oczywiście o mundurach wełnianych), choć mówił też, ze starano się to maksymalnie standaryzować na poziomie brygady (znaczy w miarę możliwości trzymać się zbliżonego koloru) Dla PP i ON (co za tym idzie dla kolegów robiących Rosjan), ciekawą alternatywą może być bluza letnia wz. 23 (tzw. Polska Gimnastiorka), teoretycznie nie były one "fasowane" natomiast na pewno KRPP (za Kompanie rezerwy Policji Państwowej / Michał Chlipała, Krzysztof Musielak, Jacek Walaszczyk.) i część formacji broniących Warszawy dostało takie bluzy z magazynów (słowa kustosza). -
II WOJNA ŚWIATOWA - zasady ogólne (dyskusja)
Andej997 replied to Domin007's topic in II Wojna Światowa i wcześniej
to poczytaj ze zrozumieniem ;) bo widać mało zrozumiałeś -
II WOJNA ŚWIATOWA - zasady ogólne (dyskusja)
Andej997 replied to Domin007's topic in II Wojna Światowa i wcześniej
A skąd mam wiedzieć kto się poczuł, a kto nie ;) Środowisko larpowe boi się ASG ;) ale może tym razem się uda. -
II WOJNA ŚWIATOWA - zasady ogólne (dyskusja)
Andej997 replied to Domin007's topic in II Wojna Światowa i wcześniej
Możliwe ;) a może po prostu mówię co myślę i wprost (tzw. Asertywność) :) A może po prostu ja jestem szczery, a ty "pod przykryciem kultury" robisz dokładnie to samo tylko "słodszymi słówkami". Tak dokładnie w tym momencie :) Ta rozmowa wygląda jak rozmowa teoretyka i praktyka. Podam Ci prosty przykład, mam replikę X na której kulki 0,3 firmy Y spisują się świetnie. Kolega ma replikę Z, na której kulki 0,3 firmy Y spisuję się tragicznie ;) ale firmy W już okej :) Kolejny kolega ma replikę w tej samej konfiguracji co ja, ale jego nie działa na 0,3 wcale, choć robił ją ten sam człowiek. Rozumiem że jako organizator uwzględnisz wszystkie możliwe firmy i konfigurację zapewniając każdą firmę w odpowiedniej ilości? :) Trzymam kciuki i powodzenia. Kolejna rzecz (którą nomen omen sam zauważyłeś) I to jest ten argument, jak zapewne zauważyłeś, który stoi w zgodzie z tym co piszę o ograniczeniu wagi kulek, a przeczy temu co piszesz. Kulki poddane działaniu HU mają tendencję do ulotu w końcowej fazie lotu, potrafią się czasem podnieść nawet o 3 m :) Ja spotykałem się regularnie z takim ulotem w replikach około 400-420 fps już przy kulkach 0,3, czasem 0,32. Ergo, chcesz wprowadzić taki limit wagi kastrujesz 4 takty (w tym moją replikę), zmniejszając przewagę 4 taktów nad PM jeszcze mocniej :) rozumiem że oto Ci właśnie chodzi? Jeśli nie to naprawdę poczytaj/doczytaj, bo ostatnie czego nam trzeba to kulek które polecą 2/3 dystansu prosto, a potem nieprzewidywalnie. Będziesz celował w nogi, trafisz w twarz. Rozumiem, że w zamyśle (i teoretycznie w logicznie) to co piszesz ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa, ale efekt będzie odwrotny od zamierzonego. W tym wypadku: SMG- 300 fps Amunicja pośrednia 350 fps 4 takty i cała reszta (pełnej mocy) max 420 fps Do tego dążysz? Jeśli tak, to spoko, dostosuję się :) i nawet kulki 0,3 nie będą mi przeszkadzać, tylko napisz wprost. Choć obawiam się, że nawet takie kastrowanie replik nie wpłynie na bezpieczeństwo. Wypadki będą się zdarzać. Biorąc pod uwagę "statystyki" gdzie na PwO na 4 zgony, 3 były w głowę (zwalam na noc, choć logiczniej strzelać nisko w środek masy, ale wypadek), gdzie na Budapeszcie 90% trafień było w hełm... I minimum 2 strzały lekkie nie były skoro kulka miała na tyle energii żeby odłupać farbę. No shit heppens, jak to się mówi, po to był również hełm nie tylko gruz czy pręty zbrojeniowe albo gwoździe, ale dodatkowe zabezpieczanie przed mocnymi strzałami. Nie wziąłem maski, choć mam, bo nie pomyślałem, że się przyda, ale to była nauczka dla mnie, żeby jednak ją brać. Czy narzekałem? Nie bo czemu, ASG to sport, w piłce nożnej są złamania, w boksie wstrząśnienia mózgu, my mamy ten komfort, że na rynku mamy masę tanich i skutecznych zabezpieczeń dowolnej części ciała. Argument "bo na zdjęciach to źle wygląda", przepraszam, ale do mnie nie trafia. Od dobrego wyglądania są sesje zdjęciowe i ewentualnie reko, niestety ASH/ASG ma pewne ograniczenia, choć są one umowne i wynikają tylko ze zdrowego rozsądku, jeśli ktoś wygląd przedkłada nad bezpieczeństwo... jest wolnym człowiekiem, na do tego prawo. To, że się wk*rwiłem i piszę wprost (bez tych wszystkich andronów które np. stosujesz Ty), stawiając na prostotę i jasność przekazu, wynika z tego, że przedstawiono to zupełnie inaczej Dowiadując się o ASH od min. Pazura usłyszałem o limitach, zbieżnych z każdą imprezą, które przytaczałem wcześniej, głównie one skłoniły mnie ASH, bo są ROZSĄDNE. Dość wyrównują szanse replik, mogą pomóc w budowie klimatu (który np. na Budapeszcie był super, również postawa graczym których "ratowałem"; podawanie morfiny i jęki rannych budowały klimat, durne pytanie "mamo czy będę mógł zagrać na skrzypcach?" zadane przez gościa który drugi raz dostał w tą samą rękę, to było w opór fajne) itd. W sumie jeszcze raz je przytoczę co mi tam: SMG- 350-360 fps Pośrednia 400-420 fps (stg/m1 itd) 4 takt 500 fps RKM/CKM/Snajperka 550 fps Na to się szykowałem, to planowałem. Bo w domyśle i wyobrażeniu to miało budować klimat, sens zróżnicowania broni, jej przeznaczenia itd. Nawet jeśli zostanie zmniejszony limit 4 taktów do 450 fps to mi to lata, bo i tak nie planowałem mocniejszej repliki, jeśli zostanie zmniejszony limit RKM/CKM/Snajperek, nie boli mnie to, czy to rozsądne? Nie mam pojęcia, tu musza zabrać głos użytkownicy. I zwróć uwagę, że od początku planowałem repliki mocno poniżej tego limitu. No patrz, a ja głupi specjalnie skręciłem HU, żeby nie było ulotu kulki i zabrałem sobie dobre 7-10 m zasięgu... No jaki ja jestem nieetyczny i niemoralny, zapewne też nierozsądny i roszczeniowy ;) Czyli kulki 0,5 g i 15 m zasięgu to jednak dobry pomysł :) Będzie realniej, mały zasięg (wręcz ekstremalnie i tak, to sarkazm). Jeśli tak to u Ciebie wygląda to nie wiem co napisać ;) U mnie jest to luźne spotkanie rodzinne i tyle. Jeans? Koszula? No tak samo spoko jak czysty t-shirt, byle nie dresy ;) Pisałeś też o taśmach w różnych kolorach, metoda stosowana choćby w środowisku larpowym, tylko to bez sensu, albo inaczej, bez sensu w kontekście tego co chcesz osiągnąć. W przypadku dynamicznej wymiany ognia i tak jej nikt nie zobaczy. Na larpach i "dużych imprezach plenerowych z nocowaniem" stosuje się je w innym celu, żeby organizator mógł wyrywkowo w polu zweryfikować, czy np. w międzyczasie nie wymieniłeś sobie sprężyny w replice, albo miałeś prawie pustą kapsułę CO2 którą wymieniłeś na nową i świeżą. Czemu? Bo na zlotach tego typu teren jest zbyt duży, na ASH zaraz ktoś by przyuważył, że inny rozbiera pół repliki albo zmienia kapsułę zaraz po chrono. To idea na imprezy w ogromnym terenie (2x wola wodyńska) przy liczbie graczy 100+, gdzie połowę ludzi widzisz 1x na oczy, drugą połowę mętnie kojarzysz. Inna opcja to np. obklejanie kolby 3-4 paskami koło siebie, wtedy z daleka widać kto jaką ma moc. Tylko pytanie czy środowisko to zaakceptuje bo nie każdy musi chcieć potem czyścić klej po taśmie z kolby. Co do twojej (dość odważnej tezy), o tym że "zęby były osłonięte", nie nie były, wargi są grube, ale miękkie, skóra nad wargami, a pod nosem jest dość cienka i praktycznie bez mięśni. Więc równie dobrze usta mogły być otwarte, mocno by to nie wpłynęło na wynik końcowy. W przypadku brwi, tam skóra jest gruba i względnie umięśniona (choć bez szalu) krwiak na oku wymagający konsultacji okulisty z kosmosu też się wtedy nie wziął ;) Stąd moje bardzo negatywne i emocjonalne nastawienie do twojej idei 0,3 g, może również z "zapewnień snałpeła", że celował w mojego kolegę będącego dobre 2 m poniżej mnie. Przykład z autopsji, gdy jeszcze bawiłem się w milslimy kolega specjalnie mieszał 0,3 i 0,36 w M249. Czemu? Żeby część kulek szła prosto, reszta latała "gdzie bądź" aby uzyskać efekt "pokrycia pewnej przestrzeni", już wtedy to krytykowałem, bo uważałem że to może spowodować przypadkowe trafienia tam gdzie nie chcemy usłyszałem, że się nie znam, po za tym M249 w oryginale też nie jest celne ;) A jak inaczej nazwać "fantazje" o MP40 na modern? Jak nazwać inaczej ludzi robiących stg na 450 fps? Jestem w stanie zrozumieć (i nawet przyznać rację) ludziom z M1 czy customami G43 czy SWT-40, replika dłuższa, często cięższa, na "amunicję pełnej mocy". Tylko zazwyczaj jest jedna różnica, brak pełnego auto. Dla mnie taka idea jest głupia, spełnia mokre fantazje, tylko tyle i aż tyle, więc będę je nazywał po imieniu, najwyżej ktoś będzie miał zbrukaną duszę tymi "jakże mocnymi obelgami", no muszę to przeżyć i nieść ten krzyż. Bo dla mnie nie jest normalne mówienie o thomsonie czy MP40 czy PPSz która ma więcej niż 400 fps. I to jest różnica ;) między mną, a Tobą, bo ja napiszę "nie podoba się to wypad", ty piszesz to samo "tylko kulturalnie", choć wydźwięk taki sam, może ciut mocniejszy bo cytat "bez żalu z mojej strony" oznacza absolutne wy*ebanie, z drugiej strony kojarzy mi się aż nad to z prawnikiem z dobrej kancelarii prawnej ;) "ten lepszy od tego otaczającego go motłochu bez aplikacji". Więc rozważę czy sprzedać wszystko (albo zostawić na pamiątkę), czy może jednak z popcornem obserwować jak ASH dalej umiera, a może zostać i jednak pomóc tworzyć ASH. Takie przepychanki nie przysporzą splendoru ;) Choć z drugiej strony z mojej strony też żalu nie będzie, bo czemu? Hobby, jak hobby. Jeśli nie będę miał pewności, że moja replika nie zrobi innym krzywdy przypadkiem, albo nie będę miał pewności że kulki innych będą latać do celu, a nie bogu w okno to mówię "trudno" i żyję dalej. To nie jest kwestia obrażania się, ale zdrowego rozsądku i poszanowania dla zdrowia innych, przy okazji swojego. Bo podkreślę jeszcze raz i do znudzenia. Jeśli nie mam gwarancji że kulka trafi w promieniu 15 cm od miejsca gdzie celuję to nie mam pewności, że nie zrobię krzywdy. Jeśli celuję to staram się ciut poniżej mostka. Bo to daje margines błędu. Czy trafiłem kogoś w głowę? Zapewne tak, czy specjalnie? Absolutnie nie. Czy celowałem w krocze, albo miejsce gdzie plecy tracą szlachetną nazwę? Nigdy, czy trafiałem tam? Zdarzało się, choć zazwyczaj potem się podchodziło i przepraszało, wypadek przy pracy, tyle, grunt że wszyscy cali. Czy strzelałem kiedykolwiek przez krzaki nie widząc celu? Nigdy, bo nie wiedziałem gdzie trafię. Stąd na pograniczu, jak już zaczęła się walka oddałem całą jedną serię, bo nie widziałem celu, nie wiedziałem czy ktoś stoi, czy klęczy, nawet strzelając na wysokość "bioder" mógłbym trafić w twarz. Nie chciałem tego ryzyka. Może to nie było rozsądne i trzeba było siać, jak rambo albo inny "komandowilkówalfa". Jeśli poczułeś się urażony czy obrażony to przepraszam, ale nie mam nerwów na dyskusję "bo ja tak chcę" czy "bo tak ma być i ch*j", wkurza mnie bezgranicznie płacz "bo ja chcę jedną replikę i na ash i na modern". I masz rację mogłem zrobić to w mniejszych emocjach, dałem się ponieść. Jeśli któryś z kolegów poczuł się obrażony, to jego zaocznie również przepraszam. Od samego początku idąc w ASH robiłem replikę pod ASH, mając świadomość, że na modernie nie ma szans. Czy marudziłem? Nie, dostosowałem się. Z mojej strony tyle. -
II WOJNA ŚWIATOWA - zasady ogólne (dyskusja)
Andej997 replied to Domin007's topic in II Wojna Światowa i wcześniej
@Guzol1 ustalmy kilka rzeczy ;) Mam stena na 330-340 fps, uważam że to świat i ludzie, od dawna mówię że 350-360 to rozsądne założenie ;) nie dalej jak 8 lat temu wyciągałem sobie kulkę z brwi bo niedorobiony snajper postanowił "poprawić celność" wrzucając kulki 0,3 do repliki 550 fps, tak poprawił celność że to gówno latało jak chciało i gdzie chciało. Pech chciał że trafiło powyżej okularów i poniżej daszka hełmu ;) Stąd ograniczanie masy kulek na siłę to nonsens i abstrakcja. Idąc dalej, z tego co wiem to ceramika, stal i szkło wciąż są zabronione (i bardzo dobrze), bo używanie ich na grze to debilizm do potęgi entej. Co do Tak trochę fantazja Cię poniosła ;) jakbym miał mokry sen to bym pieprzył kocopoły o 700 fps'ach i kulkach 0,5, a nie rzucał sarkastyczne kulki 0,5 do repliki 330-340 fps ;) Natomiast nie mam odwagi strzelać z 4 taktu 430-450 fps z kulek poniżej 0,32 bo nie ufam temu rozwiązaniu, bo kiedyś to przerabiałem i cokolwiek lżejszego niż 0,3 latało jak chciało mimo stosowania zielonego GG, lufy od Madbulla itd. Bo z autopsji wiem, że ta cięższa o 0,6 czy nawet 0,2 kulka poleci stabilniej, celniej i mniej muszę się martwić, że nagle poszybuje komuś w zęby bo wiatr zawieje. Do kogoś to nie trafia? okej, ale niech użyje bardziej merytorycznego argumentu "nie musisz się bawić". Wierzę w swój zdrowy rozsądek, dla tego nigdy nie zakładałem że na ASH złożę replikę mocniejszą niż 470 fps, może dla tego tak męczyłem serwisanta i jakimś cudem udało się ogarnąć stena który mimo rachitycznej mocy strzela i celnie i sensownie, a szansa, że zrobi krzywdę jest nikła. Może dla tego kombinowałem z mosfetem, żeby szybkostrzelność była maksymalnie zbliżona do oryginalnego 550-600 strz/min, a nie 700-800. Oczywiście wiem, że to nieklimatyczne i łatwiej było zrobić mi kosiarkę :) tylko nie tego oczekiwałem od ASH. Dla tego po różnych przykrych przygodach z modernem wycofałem się 8 lat temu z AS, sprzedałem wszystko co miałem. Ale takich dwóch nakręciło mnie na ASH mówiąc jacy tu dojrzali i normalni ludzie słuchający rozsądnych argumentów i załatwiający wszystko pokojowo. Mówili o tym, że "na każdej imprezie taki sam standard fps", podawali przytoczone w poprzednim komentarzu wartości (rozsądne obiektywnie). A tu się nagle okazuje, że limitowa replika którą właśnie robię magicznie jest już nielimitowa. Niemożliwe. A tu się okazuje, że jeden ma ból d..y, bo jego EMPI nie może mieć tryliarda fps, inny ma ból d..y bo "czemu cztełotakty muszą być mocniejsze niż samopowtarzalne", następny ma mokre sny o strzelaniu z MG biodra, a potem wychodzi org cały na biało "max 0,3 g i ch*j" nie ważne, że to nic nie da, nie ważne, że potencjalnie zwiększy ryzyko rozgrywki. On tak chce, a ty tańcz. Ale rozumiem że wg. kogoś mogę nie czuć klimatu ;) albo "nie chcieć się dostosować do zasad jaśnie panujących" jeśli uważam, że są głupie, patrząc po swoim doświadczeniu i argumentując to. To oczekuję czegoś więcej niż "najwyżej się nie baw". Bo obawiam się, że argumentacja "bo ja tak mówię" do mnie nie trafia. Oczywiście 'org ma zawsze racje' więc jak zażąda dla Niemców różowych pidżam, a dla aliantów żółtych kombinezonów latexowych to też ochoczo każdy się zgodzi, zawsze może usłyszeć 'możesz nie przyjeżdżać' ;) Daruj sobie, to słowo wciąż jest powszechnie uważane za wulgarne i nie używamy go na forum - D. -
II WOJNA ŚWIATOWA - zasady ogólne (dyskusja)
Andej997 replied to Domin007's topic in II Wojna Światowa i wcześniej
Srasz do własnego gniazda Domino :) Masz rację nie muszę przyjechać i teraz to przemyślę 10x, po co tracić czas i kasę na grę gdzie wiem, że moja replika będzie niebezpieczna bo kulki będą latały jak chcą :) Róbcie co chcecie, w tej dyskusji padła masa ROZSĄDNYCH propozycji. Padła masa MERYTORYCZNYCH komentarzy, ale (jak to w Polsce ogólnie i w rządzie szczególnie) wybiera się NAJGŁUPSZY i NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNY wariant. Bo kulki będą latać jak chcą, ale może chodzi o spary and pray ;) nie znam się, może taka idea przyświeca ASH, strzelasz na 30 m i masz takie same szanse że trafisz w jaja, w twarz, albo poleci bokiem ;) I masz rację to są TWOJE ZASADY, nie znaczy że są: racjonalne, rozsądne, przemyślane. Sam zarzucałeś znajomość fizyki ;) Zrób prosty test, weź procę z gumy od majtek, wrzuć sobie tam kamyk, kulkę papierową, ciężarek ołowiany i kawałek gumki, napnij na TĄ SAMĄ długość i zobacz co się dzieje. Od razu podpowiem, kulka papierowa zachowa się jak kulka 0,3 g w replice 450 fps :) (bo taki 4 takt składam), a że jestem rozsądny i myślący to nie mam zamiaru zrobić nikomu krzywdy. Od początku przygody z ASH słyszę PM 350/360 FPS samopowtarzalne max 420-450 fps 4 takty 500 fps RKM/CKM 500 fps Snajperki 550 fps. Tak też robiłem i robię repliki. I jak słusznie zauważyłeś, najwyżej nie przyjadę, najwyżej nie zrobię solidnego poradnika z gotowymi rozwiązaniami ;) Najwyżej będę jeździł na imprezy tylko jednego organizatora. Mówi się trudno i żyje się dalej. Przy okazji masz kolejną odpowiedź czemu ASH umiera, właśnie przez takie głupie pomysły. Po co korzystać z gotowego wzoru rozwiązań które sprawdziły się w CAŁEJ POLSCE. Zrobimy to lepiej. Serio przypomina mi to dyskuje z ASG plus z przed 10-12 lat ;) "łeee g36 od JG nie może mieć 350 fps to za maooO!!!!" "a właśnie że morze!!!" "nie! po za tym masz M16 to sie nie znosz" ;) Bez odbioru, bawcie się jak sobie chcecie :) ja wiem, że póki nie będę miał pewności, że replika jest zrobiona dobrze i działa dobrze, że strzela tak jak powinna się na to nie piszę, bo trafić przypadkiem kogoś tam gdzie się nie chciało bo się pochylił/zaczął biec/cokolwiek to jedno. Jechać na grę ze świadomością, że kulka leci jak chce i gdzie chce to proszenie się o kłopoty. -
II WOJNA ŚWIATOWA - zasady ogólne (dyskusja)
Andej997 replied to Domin007's topic in II Wojna Światowa i wcześniej
Mimo, że w szpitalu to na tyle kontaktuję, że się udzielę. Czytam czytam i... k&rwica mnie strzela, tak po prostu k&rwica. Jeden się boi o zęby i nie lubi masek, inny nie chce biegać bo się połamie... Ludzie, jakbym czytał "asgjunior" dla dzieciaków po 12 lat. Myślałem że średnia wieku jest wyższa, a ja ze swoimi 26 krzyżykami jestem jednym z młodszych... Wspólne limity fps/J na ASH? Jakiś mit i śmiech na sali, co impreza to inne limity wzięte dosłownie z d8py.. Na jednej PM max 350 fps, na innej max 450 fps. Podam swój przykład, mam jedną JEDYNĄ replikę na ASH. Jest to sten od AGM'a. Ma zabójcze i zawrotne 340 fps. Strzelam kulkami 0,25, są wolne, ale celne. Czemu piszę o celności? Bo wiem, że nawet jak będę strzelał na 30 m na wysokości pasa to tam polecą. 0,2 miały tendencję do podnoszenia się i celując ciut wyżej mógłbym trafić w twarz. Zasięg jest relatywnie krótszy (o dobre 8 m) ale w dupie, BHP i uczciwość względem kolegów ważniejsza (teraz to czytam i zastanawiam się po co, skoro są tacy co z góry zakładają, że chcę uprawiać powergaming) Doczytałem dziś, że na Bzurze limit wagi kulek to 0,3g. Świetny pomysł, wręcz rewelacyjny, przy 450 fps będą latać jak chcą już na 20 m. Ale spoko ;) zęby nie ucierpią, oczy też nie :) jeśli wezmę PM to to ograniczenie ani mnie ziębi ani grzeje. Zaczynam mieć wątpliwość co do inwestowania w 4 takt. Bo po prostu prędzej czy później komuś stanie się krzywda, będzie celować w brzuch, trafi w ryło i potem znów będziemy się tu pałować i "hur dur za duszo efpesów!!!". Jeśli uda mi się ogarnąć 4 takt, to na pewno nie będą to kulki 0,3, prędzej 0,36, albo i 0,4. Bo wolę żeby kulka leciała wolniej, miała nawet mniejszy zasięg, miała mniejszą skuteczność (bo ktoś się uchyli), ale żeby leciała tam gdzie chcę, a nie byle gdzie. Jeśli ktoś skończył ogólniak (zakładam że 99% z nas) to zna fizykę na tyle, żeby wiedzieć jedną za*biście ważną rzecz. Jeśli replika generuje na kulkach 0,2 550 fps, to na 0,4 wygeneruje odpowiednio mniej (strzelam, że koło 380). Oczywiście mógłbym wrzucić wykresy balistyczne dla kulek (bo to nie problem nawet w excelu to ogarnąć) z podziałem na rozkład energii, wytracanie prędkości itd), tylko po co? 10 min na yt i amerykanie pięknie pokazują jak działa balistyka w ASG. Tak jak pochwalałem pomysł z tracerami, ze smugaczami, tak jak zaczynając (w kiepskim czasie bo sesyjno-covidowym) przygodę z ASH. Tak Pogranicze w Ogniu, Budapeszt, wywołują naprawdę miłe wspomnienia i uśmiech na gębie. Ale czytając to co tu jest napisane, znów się zastanawiam, czemu ASH ma te same problemy co modern 10 lat temu. Przy okazji pojawia się kolejna odpowiedź czemu w ASH nie ma nowych twarzy. Bo zamiast stosować ograniczenia ogólnie przyjęte tworzycie swoje na siłę. I serio, jak będę miał kaprys to wsadzę do stena z morderczymi 340 fps i kulki 0,5, mój problem że będę miał może 15 m zasięgu :) -
ASH "Budapeszt 1945", 4-5 marca 2022 r. Piekary k. Piątku
Andej997 replied to XrayPl's topic in Imprezy ASH
Brak karabinu maszynowego na pewno był problemem... Ale tak jakby na to wpływu nie mam ;) Co do biegania z samą bronią krótką.. no na to też wpływu nie mam... -
ASH "Budapeszt 1945", 4-5 marca 2022 r. Piekary k. Piątku
Andej997 replied to XrayPl's topic in Imprezy ASH
Sytuacja była na tyle dynamiczna, że przez całą grę przeprowadziłem całe 2 poważne zabiegi ;) nie było czasu na zabawy (za co parę mruknięć dostałem). Łącznie przeprowadziłem 23 łatania zakończone sukcesem, 3 przerwane przez zbłąkaną kulę. 18 postrzałów tułowia/rąk, 4 postrzały głowy, 1 postrzał nogi Nie wiem ;) ja działałem jak magnes na kulki, 6x człowiek zszedł z gry, 5x postrzelony podczas opatrywania ;) (raz przez swojego bo "mundur mnie zmylił") Przyznaję się bez bicia, przejrzałem zdjęcia (bo miałem opory przed SMG), po przejrzeniu zdjęć już nie miałem, powiem więcej! Grantów brakowało ;) Realia ostfrontu był brutalne dla obu stron :/ opaski raczej widziałem u radzieckich sanitariuszek które raczej na linii nie działały, białych hełmów z krzyżem u Niemców też nie widziałem (choć planowałem taki wziąć, to uznałem, że to proszenie się o kłopoty). Niestety rosyjskie zwierzaki widząc czerwony krzyż lubią weń strzelać ;) choć w realnej walce uczestniczyłem z musu (a nie z wyboru) może z 5 razy, z czego 3 w obronie rannych, 2 razy przypadkowo wpadając na Rosjan, raz w obronie koszar gdy zostałem tam sam z jednym z ludzi sekcji MG (błąd dowodzenia). Dokładnie takie wrażenie miałem po stronie rosyjskiej :P Z zapamiętanych: -moje MP18 -4 mp40 -2 stg.44 -mg-42 -PPSz-41 (u dowódcy) Co daje łącznie 9 aegów, czy ja wiem czy tak dużo ;) (uwzględniając moją pomyłkę więc +/- 2 mp-40 bo na 100% nie jestem pewien), wiem za to, że mój aeg częściej działał niż nie działał :D i jak faktycznie był potrzebny to się zacinał (choć teraz strzela pięknie...) Tu pełna zgoda, raz jeden z Rosjan zwrócił mi uwagę że też dostałem choć nawet tego nie poczułem to grzecznie zszedłem. Raz wydawało mi się że dostałem w hełm, chciałem zejść to zostałem zawrócony bo "na razie wszystkie ruskie na respie co ty robisz". Klimat był, sztuczne ograniczanie granatów raczej służyło ustatecznieniu rozgrywki co było mocno widać, na pewno zakaz "donoszenia amunicji na front" też to ograniczał... bo były sytuacje gdzie aż się prosiło oto, żeby wysłać jednego człowieka na tyły żeby wrócił z całym majdanem... Zabrakło szarży na bagnety ;) No i jednak ruchawka w Synagodze (serio to że ją tak łatwo oddaliśmy było jakimś nieporozumieniem w dowodzeniu, podobnie z Koszarami) była mniejsza niż początkowo zakładałem. Ciężkie były walki o parlament... Ogólnie byłem w szoku ilością gumowych bagnetów :D oraz tego, że nikt ich nie wykorzystał.