swistaq
Użytkownik-
Posts
27 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by swistaq
-
Witam, jakie lipo będzie pasować do stockowej wersji m733 od TM ?
-
Ja pierd.... nie moge zaraz padne! Proponuje przestudiować poniższe pojęcia: Podaż Popyt Marża A skoro prowadzisz własną działalność to proponuje jeszcze przestudiować termin: bankructwo - może się szybko przyda :twisted: (sory ale nie wytrzymałem) I na koniec - sprzedaż służy do tego żeby zarabiać pieniądze. Skoro ktoś sprzedaje po cenie takiej a nie innej to znaczy że mu się to opłaca. Rozumiem że to do Ciebie nie dociera - skoro tak to prosze skontaktuj się z ORKANEM i mu wyjaśnij że w związku z jego cenami zarabia mniej niż by mógł. Kto wie może jak jesteś taki oświecony w handlu to Cie zatrudnią na stanowisku menedżera? I jeszcze jedno - prosze nie bądź uparty aż tak jak jesteś. Przestudiuj ten wątek jeszcze raz i zauważ że większość osób niezgadza się z Twoimi tezami. Halo ? świeci się coś? nie uważasz że w związku z tym coś jest nie tak?
-
Matko i córko!!!!!!!!! 8O Toż to wygląda niczym latryna!!!
-
Masakra. Piasecznik tak weź się zastanów... jeżeli ORKAN szyje sam i sprzedaje to sam to nie jest handlowcem? To chyba normalne że ustawia sobie marże tak żeby wypaść porównywalnie do konkurencji. On robi biznes a nie prowadzi instytujcje charytatywną.
-
No i tak też mi się wydaje że jedyne wyjście to ustalenie maksymalnej liczby FPS. To nic odkrywczego i było to już tutaj powiedziane ale do tego sprowadza się cały problem. I nie pomoże tutaj mówienie że ktoś kto ma UPG`dowaną broń żeby grać nie powinien strzelać z bliska. Owszem powinien starać się tak robić, ale absolutnie takie zapewnienie nie powinno być kryterium dopuszczenia do gry będąc ważniejszym od liczby FPS jaką broń zainteresowanego posiada. Trzeba skończyć tą dyskusję bo zaczyna być bezproduktywna i zabrać się do roboty - ustalić graniczne wartości. Myślę że na taki tor powinna zejść ta dyskusja. Ja się nie będe wypowiadał bo nie jestem znawcą. Najlepiej by było jakby doświadczeni maniacy zaproponowali konkretne wartości. Finał tego powinien mieć odzwierciedlenie w odpowiednim punkcie regulaminu ASG.
-
Myślę sobie teraz tak że chyba niepotrzebnie wsadziłem tutaj mojego posta na temat dziury w giwerze. Tak mi sie poprostu wydawalo ze topic Ciemna strona mocy pasuje do tego co mnie spotkalo (niech mnie nikt nie zrozumie źle, nie chodzi mi o to że to wszystko przez UPG bo i to samo mogło się stać przy stockowej sprężynie, myślę jednak że fakt że to był UPG spowodował zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia tego co się stało). Jeszcze raz napisze tutaj że chodzi mi głównie o fakt uszkodzenia broni a nie to co napisałem wcześniej czyli że coś mnie tam bolało a z palców pociekła krew (nieodłączna część tego sportu którą w pełni akceptuję). Oba posty wywale za jakiś czas tak żeby osoby które chcą mogły jeszcze raz na spokojnie przemyśleć to co napisałem.
-
Jak najbardziej zgadzam sie z Dzikkim co do tego że jest to sport w ktorym godzimy sie na takie czy inne obrazenia - wkoncu nie sa to zadne niebezpieczne rany. Co innego kiedy uszkodzeniu ulegaja repliki. Zabawa w ASG na powaznym poziomie jest droga i mysle ze realizm polegajacy na rzeczywistym uszkodzeniu repliki przy strzale do niej to juz jest gruba przesada.
-
Ja dodam tak od siebie poza aktualna dyskusja ze na ostatniej strzelance w Kraku mialem przyjemnosc dostac z +/- 5-6 metrow z M`ki ze sprezyna 170%. Dostalem w ucho (bolalo) dostalem w zebra (tez ale troche mniej) w palce (2 male ranki na jednym z nich - adrenalina byla taka ze jakies pare minut pozniej sie kapnelem ze krew mi leci - wiec na poczatku nic nie bolalo) oraz w body m733 TM (i to najbardziej zabolalo bo zrobila sie dziurka w dolnej czesci recivera na wyskosci spustu w jego gornym odcinku po prawej stronie). Do tej pory nic nie mialem przeciwko tuningowi, sam o nim nawet myslalem. Teraz sie zastanawiam czy to ma sens. EDIT: Dla ludzi którzy mnie źle zrozumieli - nie podoba mi się fakt że karabin uległ uszkodzeniu, nie fakt bólu czy takich czy innych obrażeń. Nie chodzi mi o zamanifestowanie mojego sprzeciwu wobec upgrade`ow - i żeby było jasne to że się trochę zastanawiam nie znaczy że mówie nie.
-
Dobre i to, przynajmniej wiem jaka firma to robi. :)
-
dzikki możesz podać jakieś namiary, zdjęcia tych szelek do tej mp5?
-
Jesli sie bedzie powiekszac - tak Jesli jest zaczerwienione, cieple - tak Jesli puchnie - tak Ogolnie ryzyko jest takie ze nabawisz sie zapalenia zyly. Napisz wogole w ktora zyle oberwales (gdzie ona sie znajduje). Z naczyniami generalnie nie mozna sobie odpuszczac. Problem w tym ze jezeli cos sie dzieje z naczyniem to rownie dobrze cos sie moze zaraz dziac w innym miejscu organizmu (wszystko jest polaczone). Wiec takie urazy sa bardzo zdradliwe w porownaniu do miejscowych uszkodzen skory. Jak masz watpliwosci idz do lekarza. Jak ktorekolwiek z powyzszych trzech na gorze jest tak bezwzglednie idz do lekarza.
-
Tzn czy możesz sprecyzować? Nie polecasz tego sklepu z powodu złych własnych doświadczeń z tym sklepem czy z powodu artykułów i komentarzy ze stron i for internetowych?
-
To costy do niej naladowal !!! :) Oblales ja olowiem czy jak ? :)
-
To że silnika nie spali to raczej pewne ale chodzi tu o cos innego mianowicie o przedstawiony przez Ciebie najgorszy przypadek czyli np uszkodzenie hop-up`a czy podajnika - to są koszty . Pytanie jest czy nic sie nie stanie przy wielokrotnym uzywaniu kulek a skoro cos sie moze stac i ryzyko takie jest dosc realne chyba jednak mozna sobie darowac takie oszczedzanie. Mam na mysli oczywiscie drozszy sprzet ... sprezynka za 100zl raczej chyba nie odczuje wiekszej roznicy z racji chociazby slabej mocy co innego elektryk albo gazowka. Pozatym taka kuleczka z mikropeknieciem albo mikroubytkiem po oddanym strzale moze przy ponownym uzyciu doznac jakiejs turbulencji w lufie i ja miejscowo zarysowac. Kwestia jest wiec prosta jak masz porzadny sprzet i Ci na nim zalezy trzeba uzywac porzadnych kulek i tylko raz. Jak Ci niezalezy albo masz prosty tani model nie ma sie co szczypac :)
-
Szczerze mówiąc to sam sie zastanawiałem nad tym co by wykorzystać w charakterze tarczy tak by byla ona w miare realistyczna. Ba poczynilem nawet pare testow.... mysle o styropianie takim do ocieplania budynkow. Niestety nie pamietam dokladnie grubosci ani ceny ale moge powiedziec ze taka tarcza styropianowa musi miec minimum jakies 5-7 cm grubosci zeby cos z tego wyszlo inaczej zrobi sie zbyt malo realistyczna bo bedzie za szybko puszczac kulki. Z tym spowalnianiem to mysle ze nie bedzie az tak zle wiadomo ze nie bedzie bolec :) ale z pewnoscia kazdy zauwazy ze kulka przeleciala. Dochodzi jednak jeszcze problem tego ze taka tarcza nie moze byc zbyt duza a juz napewno nie takiej wielkosci jak wiekszosc prawdziwych bo poprostu sie polamie. No i na koniec jeszcze jeden minus: cena ..... taka paczka 5 czy 10 plyt kosztuje sobie kilkadziesiat zlotych... z tego co pamietam przynajmniej.
-
Ach co do komentarza to wole juz nic nie mowic bo dalem plame i sie troche za bardzo pospieszylem :( no ale nic takie życie bede mial nauczke na przyszlosc ze na allegro sie nie kupuje od nowicjuszy bo goscie poprostu nie maja nic do stracenia.
-
Kamizelka - ostateczne starcie
swistaq replied to DamieN's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
A mógłbyś też opisać te pozostałe i ew. dostarczyć jakieś zdjęcia ? Z góry dzięki -
No chyba rzeczywiscie poddam sie i wysle do serwisu tym bardziej ze teraz strzelila gumka przy wylocie gazu w magazynku wiec i tak musze ja skads sprowadzic. Ciekawe tylko ile to wszystko bedzie kosztowac :(
-
No więc tak stałem się (nie)szczęśliwym posiadaczem tegoż pistoletu.... Oczywiscie jak to w zyciu bywa zostalem nabity w butelke.... no ale nic przenegocjowalem z kolesiem cene i wzialem tego zloma w nadziei ze cos mi sie uda z niego zrobic. Mowie onim zlom gdyz na dziendobry moim galka ocznym ukazal sie przekrecony gwint w magazynku od sruby dociskajacej zawor. Po paru godzinach wytezonej pracy udalo mi sie to nagwintowac na nowo i dorobic nowa srubke wiec mag jest juz w pelni sprawny. (pomijam koniecznosc rozebrania na czynniki samego zaworu bo byl totalnie zatarty jakims gofnem i nic sie nie dalo zrobic zeby sie ruszyl). I teraz zmierzam do punktu usterka numer 2 z ktora juz nie tak latwo mi idzie. Otoz kiedy oddaje strzal kulka wylatuje do przodu (prawdopodobnie to jest akurat prawidlowa reakcja :) ) zamek odskakuje do tylu iii..... i wraca :D wiec niby tez wszystko ok ale.... razem z zamkiem wraca kurek wiec ciezko tu mowic o strzelaniu w trybie semi-auto bo po takiej akcji trzeba naciagnac kurek recznie. Dodatkowo dzieki temu ze sprezyna powrotna jest na tyle silna (dodac nalezy do tego tez rozprezenie sprezyny kurka) przy powrocie kurka razem z zamkiem kurek uderza w bolec a ten lekko w zawor co powoduje puszczenie malutkiej ilosci gazu (uderzenie jest za male aby wcisna zawor na tyle zeby blaszka na magu go zablokowala i padl kolejny strzal) - konczy sie to tym ze zamek ponownie odskakuje na jakies 1,5 cm do tylu kulka zaladowana wczesniej przesuwa sie w komorze hop-up lekko do przodu ale dalej trzyma sie na uszczelce albo czasami wpdaj do lufy... w tym samym czasie (chwilke pozniej) zamek ktory wraca z tego minimalnego cofniecia do tylu wprowadza 2 kulke do komory. Reasumujac :D po oddaniu strzalu pistolet posiada w lufie 2 kulki a kurek jest nie naciagniety = lipa na maxa. Opisane zjawisko zachodzi gdy strzelajac nie puszczam jezyka spustowego. Caly problem jest spowodowany tym ze nie jestem wstanie na tyle szybko puscic jezyk spustowy aby nie spowodowal on powrotu kurka razem z zamkiem. Czasami mi sie to udaje czasami zdaze na tyle wczesnie aby nie zainicjowac tego nastepnego "pol-strzalu" ale to w najleprzym wypadku powoduje ze zostaje jedna kulka w lufie i kurek nienaciagniety. Jako ciekawostka podam ze raz (chyba gaz byl w wyzszej temperaturze i mocniej walil) pistolet wywalil caly mag w trybie full-auto nie powiem fajnie to bylo ale a) troche to nie realistyczne (beretta 92fs wkoncu) B) zdazylo sie tylko raz :) Moja konkluzja jest taka: przy konstrukcji BB made by WA (nie znam innych) powinien istniec jakis mechanizm blokujacy kurek w momencie gdy zamek powraca na swoja pozycje i trzymajacy go w takiej pozycji do momentu nastepnego nacisniecia spustu. U mnie czegos takiego sie nie dopatrzylem... moze poprzedni wlasciciel to z....bal zjad wchlona albo jeszcze cos innego z tym zrobil poprostu nie wiem.. :( Dodam jeszcze ze zabezpiecznie przeciw oddaniu strzalu tzn "bezpiecznik" (sorka za glupie okreslenie swoja droga jak to sie fachowo nazywa?) tez nie dziala oraz prawe skrzydelko tegoz jest nieobecne. Z innych usterek peknieta jest klasycznie sprezyna powracajaca spust (jak ja dorobie to moze uda sie aby spust zdazyl wrocic zanim zamek naciagnie kurek do konca ale to nie wyeliminuje do konca sprawy bo problem bedzie dalej jak bede chcial oddac strzal nie puszczajac spustu). Do Rittera: mam identyczne pudelko jak ty jedyna roznica to to ze na body nie mam napisu WA z numerkiem :( jest tam puste miejsce. Jednak napewno jest to WA bo bebechy i cala konstrukcja jest WA. Jesli ktos ma jakies sugestie to bardzo prosze o pomoc. Domyslam sie ze tekst jest dosc zamotany wiec przepraszam ale opis problemu jest tak skomplikowany ze przewyzsza moje zdolnosci lingwistyczne :)
-
Ja też bym bardzo prosil na priv ten artykykul o aku (swistaq@interia.pl). Do Czopera : Podane jest że ładowarka ładuje prądem 700mA a w specyfikacji tej podanej wyzej jest napisane że ładowanie w trybie fast ma byc przy 900mA wie ktos jak to sie przeklada na rzeczywistosc? ma to jakies znaczenie? sa jakies problemy z tego powodu? Osobiscie mi sie ta ladowrka bardzo podoba a zwlaszcza jego cena :)
-
No to ja moge ze swojego doświadczenia powiedzieć że Green Gas (nie wiem jakiej produkcji napisane ze made in Taiwan i ze official Gas of team SD) jest mocniejszy od Blow Back gas by Cyber Gun wersja zimowa(ten sprzedawanay teraz w Military jako American Eagle Blow Back Gas). Porownanie odnosze do temperatury ok 10 stopni celsjusza. Roznica nie jest znaczna ale wyczuwalna. Dodatkowy atut green gasu to wieksze sprezenie (wiecej go do maga wchodzi przy nabiciu do pelna). Gazy byly porownywane na berci KWA.
-
Właśnie a gdzie można dostać takie buty? Czy podrobki tez sa dobre czy w gre wchodza tylko orginalne buty?
-
A może jest jeszcze jakiś przepis definiujący słowo "osoba nieuprawniona". Dla przykładu można wziąć osoby nieletnie. Nie mam żadnego dowodu w postaci jakiejś ustawy ale chyba broni pneumatycznej nie mogą posiadać osoby nieletnie.... więc to by była osoba nieuprawniona. Tak btw to repliki asg podchodzą pod bron pneumatyczna?
-
No to przynajmniej się to jakoś wyjaśniło :o Czy ten model KWA BB w zbrojowni http://www.asg.pl/zbrojownia.php?bron=20 to wlasnie ten pistolet? Jezeli nie to bardzo prosze o troche komentarzy ewentualnych posiadaczy.
-
Wyslalem maila do tego pana co jest grane oto jego odpowiedz: "Więc tak , na orginalnym pudełku piszę Western Arms a na Berecie KWA.Dlaczego...... nie wiem ?? Nie znam się na tyle na producentach broni , jednak przypuszczam że pistolet jest złożony przy współpracy tych dwóch firm :) Informacje jakie znalazłem na pudełku i broni: NO.19000 WA "MAGNA" blow-back gas gun M92FS-cal 6 mm Parabellum WESTERN ARMS made in japan HFC134a " hmmm już sam nie wiem albo ten pan chce kogos oszukac albo naprawde nie ma pojecia co jest grane a ktos wczesniej go orżną wciskając KWA w pudelku Western Arms.