Wznowię temat po 12 latach.
Osobiście jestem na etapie przeróbki Bajkala z 4,5 na 6mm. Raz z ciekawości, a dwa może da radę z tego zrobić sensownego boczniaka ASG, w końcu wykonanie tego pistoletu jest na nieziemskim poziomie i chyba konkurencyjnym boczniakiem byłby stalowy Colt 1911 z Inocatsu, zresztą obecnie trudno dostępny. Konstrukcja jest bardzo prosta a przerobić należy lufę oraz magazynek. Budowa oraz działanie identyczne do Rugerów od KJW. Cenowo obecnie myślę że nie jest tak źle i da radę to ogarnąć za 100 zł.
Jeśli chodzi o lufę to prościej ją po prostu wytoczyć na tokarce na wzór oryginalej, ponieważ ta rosyjska jest wykonana z bardzo twardej stali, którą ciężko rozwiercić na 6mm. Albo trzeba dysponować mocniejszą tokarką albo mieć odpowiednie wiertło, więc jak ktoś ma dostęp do czegoś takiego to raczej nie szkoda eksperymentować na oryginalnej, ponieważ na allegro czasem bywają po 50 zł, można także na ebayu zakupić, zresztą jak resztę podzespołów do tej wiatrówki, takie jak drewniane chwyty, lufy z łumikiem 4,5 mm, dysze o zwiększonej przepustowości czy inne części do magazynków wraz z magazynkami.
W magazynku wystarczy tylko rozwiercić na 6 jego górną część, tu także nie ma co się bać bo zapasową część idzie dostać na właśnie ebayu. Nie pamiętam jak z resztą magazynka, gdzie mieszczą się kulki ale tam chyba nie trzeba nic robić, bo te ASG się na luzie mieszczą. Kwestia raczej skrócenia sprężyny podajnika, bo i tak jest trochę za długa i dość twarda.
Kwestią pozostaje guma hop up, aby poprawić celność i pewnie moc. Ją będzie można pewnie zredukować cięższymi kulkami lub adapterem co na GG lub oslabić jakoś zbijak. Fajnie by było osiągnąć taki cel właśnie kulkami lub tym adapterem aby nie ingerować zbytnio w sam sobie pistolet. Zamysł jest taki aby można było szybko zmienić ją w wersję 4,5 a to jest bardzo broste, ponieważ lufę można wykręcić a magazynek po prostu wymienić. Koszt zapasowego to jakoś 260 zł i jest normalnie teraz dostępny na allegro.
Trzeba też pamiętać że Rugery również mają niebotyczne moce w stocku i trzeba przerabiać sprężynę zbijaka. Najwyżej jak Mak nie wypali to będzie spełniał swoją fuknkcję strzelania do puszek tyle że na 6 mm, a są przecież także metalowe kulki w tym kalibrze :)
Jak uda mi się go ogarnąć bez względu czy wyjdzie z niego fajna alternatywa do ASG czy ze względu na moc jednak pozostanie do dziurawienia butelek to podzielę się tym na blogu, bo w sumie nawet do kolekcji jest to ciekwy egzemplarz, który kosztuje z 600 zł. Używkę da radę zdobyć za 400 a jest świetnej jakości wykonania. Tylko musicie troszkę poczekać bo chcę go ogarnąć również wizualnie na TIP TOP.