Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Olo

Użytkownik
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olo

  1. Witam :) Chciałbym sie podpisać pod paroma zarzutami - totalny brak organizacji - TOTALNY. Bo rozmytego scenariusza i ustalenia daty nie można uznać za organizację. Nic więcej, przynajmniej ja, nie widziałem. O 20zł już nie wspomnę, bo czekam na cud w postaci kosztorysu z kórego by wynikło, że te pieniądze rzeczywiście zostały dobrze wykorzystane. - cywile - nie można ich zamknąć w domu, ale też według zasad - pojawia się cywil-przerywamy akcję - to dużo byśmy się nie postrzelali, bo oni byli prawie wszędzie, prawie cały czas. Co z tym zrobić - nie wiem, ale też wiem, że bym próbował z tymi ludżmi za wczasu pogadać czy coś... pozatym "mniejsze" rzeczy, a raczej ich brak - oznaczenia niebezpiecznych miejsc, elementy "wystroju terenu" nawiązujące do scenariusza, nieszczęsny prąd, obóz dla zlotowiczów... Kto był ten wie, zlot polegał na pojawieniu się w jednym fajnym miejscu o jednej porze ludzi którzy chcą się strzelać. I tylko uczestnicy tę zabawę uratowali :) A na koniec o kretynach wśród graczy - tym razem o panu strzelającym obok i W nasz samochód, kiedy się już zbieraliśmy i byliśmy bez gogli, a następnie kiedy (wciąż bez gogli) odjeżdzaliśmy, a seria wpadła nam przez otwarte okno. Żeby nie było wątpliwości, mądry pan który strzelał stał jakieś 30 metrów od nas i doskonale nas widział. Ps. Robal, ekstremalny może ten sport jest. I jak wchodzisz pierwszy raz na nieznany teren to oczywiście uważać trzeba. Ale jeśli są ludzie, którzy to organizują i biorą za to kasę, to takiego minimum uważam można by się spodziewać.
  2. A propos szybkiego wejścia: w realu - jasne. Ale w ASG, gdzie rozgrywka trwa kilka/kilkanaście minut, a przeciwnik w bezpiecznych pozycjach obstawia "otwory wejściowe" to już trudniej. Nawet jesli rzeczywiście opuści lufę, to i tak (zakładając że nie siedzi w pokoju metr na metr ;) szybciej on wyceluje i strzeli, niż ja go w ogóle zauważe. Inna sprawa, że moje doświadczenia oparte są głównie na specyficznym, podziurawionym budynku... ale wystarczy że jemu wystaje zza winkla gun i pół głowy a ja pojawiam się cały w drzwiach - szybka piłka... To tak IMHO of coz... :)
×
×
  • Create New...