Witam Maniaków ASG. mimo,,,,,,,że od niedawna(około 6 miesięcy) stałem się fanem replik asg to chciałbym coś dodać na temat celności i użyteczności M700 które to posiadam od dwóch tygodni z prec lufką i bipodem oraz lupką 3-9x40 walthera i nie mogę nacieszyć sie ze strzalania oraz ogólnego wyglądu repliki. Przez 10 lat strzelałem (też w klubie AZS) z pneumatyków i przeszło przez moje ręce kilkanaście niezłych wiatrówek . Trafienie z matchowki z 25m w kapsel to był już prawie standart , a puszka po browcu z 50 m to też nie była żadna sztuka... i zaczeło mnie to nudzić!!!! wiatrówki miały kształt niepodobny do niczego , pykanie w cel było już gorzej niż nudne. ktos pokazał mi parę replik asg i się zaczeło. Ale jedno na początku wbiłem sobie do łba... strzelanie z replik ASG to przyjemność i zabawa,przybliżenie realiów walki a nie nieustanna pogoń za trafieniem jak najdalej w jak najmniejszy punkt. Są realia fizyki które z góry skazują repliki na określony standart balistyki i tego się nie przeskoczy. Moja M700 ma prędkość kulki przy wylocie z lufy 172-168 m/s. jak to zobaczyłem to oczy mi wyszły bo kulki były 0,36 g. koledzy z wiatrówkami dobrej klasy np HW 30 czy Slawia 364 się załamali.
po trzech dnia kręcenia HU doszedłem że na 25 m trafiam 8 na 10 w puszkę coca-coli i to mnie cieszy jak diabli.na 50 m trafiam w wiaderko plastikowe tez w tej proporcji. wniosek prosty:
1mały podmuch wiatru i....
2.kulka kulce nie równa i.....
3.strzelec czasami dupa i.....
ale takiej radochy z przeładowywania i strzelania z M700 nie miałem nigdy nawet strzelając z PCP logun AXOR 4600pln .
Nie wymagajmy za dużo od sprzętu...... sami też jesteśmy zawodni.
mam nadzieję że, nikogo nie uraziłem.
Pozdrawiam wszystkich na forum. I tak aaasaaaassssggggg górą!!!! :lol: :lol: :lol: :lol: