Tak, wiem o tym, kontaktowałem się w tej sprawie, jednak nie byliście mi w stanie zagwarantować, że następne sztuki będą w lepszej jakości. Jak napisaliście: "demobil=ruletka", ja to rozumiem, ale uważam, że powinien być ustalony jakiś próg jakości, poniżej której towaru się nie sprzedaje. Domyślam się że jednak przy takiej skali nie macie czasu na takie "zabawy" - no cóż, niech pozostanie to moim pobożnym życzeniem, a zakupy z demobila od tej pory będę robił w miejscowych sklepach.
Pozdrawiam