Woskiem? Chryste, wspaniała rada :D.
Jeśli plecak masz z cordury to powiem, że nie ma sensu go impregnować bo i tak przemoknie bardzo szybko. Pokrowiec na plecak to jedyne rozwiązanie.
Jak masz plecak z bardziej "turystycznych"- ja używam zwykłego impregnatu z decathlona za 20zł w sprayu na górę plecaka. A jak pada faktycznie to zakładam pokrowiec.
Nie ma sensu kombinować ponieważ nie zaimpregnujesz plecaka tak, aby był zadowalająco wodoodporny, koniec-kropka. Turystyka impregnuję żeby nie przemókł zanim założę pokrowiec :). Wisporta nie impregnuję w ogóle bo impregnowanie cordury jest w zasadzie niemal bezcelowe- po prostu... zakładam pokrowiec tylko, że bardziej pospiesznie :D.