Witam!
Po paru ładnych latach przerwy przymierzam się do powrotu do hobby. Stara replika dawno w częściach, chciałbym jakoś mądrze wydać trochę kasy na nową. Widzę że od tego czasu oferta karabinków gazowych mocno się poszerzyła, chciałbym zzadać kilka pytań na ich temat.
1. Obsługa i konserwacja - nie miałem nigdy gaziaka, dużo przy tym jest roboty? Tak w porównaniu do aega?
2. Trwałość bebechów, usterkowość? - w porównaniu do AEGa znowu, większa, mniejsza, porównywalna?
3. Widzę że jest kilka firm na rynku które je sprzedają, którejś unikać, któraś godna polecenia?
4. Czy są konkretne modele których lepiej unikać albo które warto wybrać? Za moich czasów kałaszki i mp5 cymy były naprawdę świetne jak za swoją cenę, podobnie jak i G36 od JG.
5. Konkretnymi modelami: czy mój zapas low capów od elektrycznego G36 ma szanse pasować do gazowych G36?